Wszyscy, którzy miłują Jezusa mają być rozpoznawani po tym, że wykonują Jego przykazania. Otrzymują Ducha Świętego, aby mieli siłę do życia według tych przykazań. Dzięki relacji osobistej z Jezusem i trwaniu w Duchu Świętym uzyskują jedność między sobą i z Bogiem, poznają prawdę o Boskim zjednoczeniu Boga Ojca z Synem Bożym w Duchu Świętym. Jezus podkreśla, że chociaż odchodzi do Ojca to swych uczniów nie pozostawi sierotami. Da im Parakleta – Pocieszyciela, Ducha Prawdy.
Jednakże o jakie przykazania tutaj chodzi, czy o Dekalog, czyli Dziesięć Przykazań Bożych, które po spotkaniu z Bogiem przyniósł ludowi Mojżesz na kamiennych tablicach? Z całą pewnością tak, ponieważ Chrystus przyszedł, jak sam powiedział, nie po to, aby znieść Prawo, ale po to by je wypełnić. Sama litera Prawa nie jest wystarczająca. W historii religii mojżeszowej doprowadziło to do sformalizowania czynności religijnych, ich wypaczania i nadużywania. Prawo mojżeszowe obrosło licznymi przepisami, zasadami i zwyczajami, które dalekie były od istoty Bożych przykazań.
Jezus podczas swojej ziemskiej działalności obnażał absurdy takiego postępowania i głosił, na przykładzie przestrzegania szabatu, że Prawo jest dla człowieka, a nie człowiek dla Prawa. Wskazywał, że faryzejskie podejście do wypełniania Przykazań jest dbałością o zewnętrzną warstwę, podczas gdy wnętrze pełne jest niegodziwości. Dla Chrystusa zasadą przewodnią życia religijnego jest miłość do Boga i do drugiego człowieka. Miłość wolna od obłudy i udawania, akceptująca i przebaczająca. To Duch Święty rozpala taką miłość w sercach uczniów Chrystusa.
Jezus oprócz wskazania najważniejszego z Przykazań – przykazania miłości Boga i bliźniego daje swoim uczniom nowe przykazanie – Mandatum Novum. Czyni to podczas Ostatniej Wieczerzy, gdzie poza ustanowieniem dwóch sakramentów – Eucharystii i kapłaństwa – wykonuje czynność szokującą dla swoich uczniów, a zwłaszcza dla Szymona Piotra, a mianowicie umywa im nogi. Jezus podkreśla, że skoro On – Mistrz i Pan – umywa im nogi to i oni powinni nawzajem sobie umywać nogi, co oznacza, że mają sobie wzajemnie służyć.
Starajmy się z miłości i w mocy Ducha Świętego, wypełniać Boże przykazania służąc sobie nawzajem.
/mdk