Niemczyk: Wielkie spotkanie bez małego echa

2026/05/18
55226490671 4dd08a3afa o
Fot. Ada Lushi/COMECE

W kwietniu na Cyprze spotkało się COMECE – czyli konferencja biskupów krajów należących do Unii Europejskiej. Niewątpliwie dla niektórych już istnienie takiej instytucji będzie zaskoczeniem, ale może znacznie istotniejsze jest to, że podejmuje w pewnym sensie działania dyplomatyczne, tam, gdzie może UE zapomina, tam, gdzie świat nie zauważa już palących problemów.

W trakcie wiosennego spotkania za najistotniejsze uważam dwa punkty. Pierwszym z nich było orędzie ministra kultury Cypru oraz lokalnego Patriarchy, którzy jednym głosem wyartykułowali palące kwestie nie tylko dla świata, ale, może przede wszystkim, dla ich niewielkiej społeczności. Jest to niewątpliwie warte wspomnienia, gdyż nie zdajemy sobie sprawy lecąc na wakacje na Pafos i nawet traktując jako ciekawostkę fakt podziału wyspy, że niesie on za sobą wiele ran ropiejących po dziś dzień. Właściwie ciężko stwierdzić, dlaczego wyspa została podzielona, gdyż nie zadajemy sobie tego pytania. A jest to konsekwencja zaprzeszłości kolonialnej, brutalnej przemocy rezonującej po dziś, zagrabionych dzieł sztuki, zniszczonych świątyń i powoduje niszczenie dorobku kulturalnego i tradycji wyspy. Z drugiej zaś strony, co również było artykułowane, Cypr to kraj-wyspa multikulturowa na styku kontynentów Europy i Azji, podobnie i struktura religijna dwoi się na koegzystencję islamu oraz chrześcijaństwa. Oba aspekty są cenne w świetle orędzia wieńczącego spotkanie.

Orędzie pokoju to właśnie ten drugi warty nadmienienia moment. Z jednej strony na jego treść wpłynął kontekst społeczno-kulturowy Cypru, z kolejnej, to, o czym donosiły media - że wyspa była zagrożona konfliktem na Bliskim Wschodzie, groźbami ze strony Iranu, realnymi do tego stopnia, że nawet niektóre ambasady ewakuowały część dyplomatów. Z tego miejsca rodzi się dokument, który wzywa do jedności i pokoju. Chociaż jego treść nie jest szczególnie rozbudowana, zaledwie 1,5 strony formatu A4, niemniej odwołuje się bezpośrednio do konfliktów na świcie, włącznie, w pewnym sensie, z drobnym kryzysem dyplomatycznym na linii USA-Watykan odnośnie wypowiedzi Trumpa w kontekście papieża Leona XIV.

Poza aspektem geopolityki, warto wziąć pod uwagę powstały w wyniku spotkania ważny przyczynek dla teologii pokoju. Podkreślono, co raczej oczywiste, że pochodzi on od Chrystusa, który uzdolnił ludzi do wzajemnego miłowania i ofiarności na rzecz braterstwa. Jednakże co wybrzmiewa wyraźnie, pokój uwzględnia przede wszystkim różnorodność i właśnie z doświadczenia tej różnorodności rodzi się poznanie prowadzące do pojednania. Co również jest podkreślone, między innymi z tego też zrodził się projekt UE, mający być odpowiedzią jedności w różnorodności Starego Kontynentu. Nie chodziło bowiem wyłącznie o aspekt ekonomiczny, ale przede wszystkim braterstwa międzynarodowego, będącego remedium na ranę II wojny światowej. Właśnie do tego doświadczenia odwołali się zebrani biskupi COMECE wzywając organy unijne, wspominając tamte doświadczenia i tamten moment rodzenia się wspólnoty, do zabiegania wszelkimi możliwymi środkami o podjęcie rozmów pokojowych.

Chociaż COMECE pełni w jakiejś mierze funkcję symboliczną dla zwykłego wiernego, ma jednak swoje odniesienie do świata politycznego, odważę się nawet stwierdzić, że ma funkcję dyplomatyczną. Stąd też tworzone dokumenty stają się wyraźnym kamieniem w bucie dla rządzących, a jednocześnie ukazują piękną jedność Kościoła w Europie odnośnie kwestii geopolitycznych.

 

/ab

Krzysztof Niemczyk v2

Krzysztof Niemczyk

Finalista Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Członek Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana". Kleryk seminarium we Wrocławiu.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#biskupi #Unia Europejska #COMECE #pokój #orędzie #orędzie o pokoju #Cypr
© Civitas Christiana 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej