Chyba chodzi tu o walkę z poczuciem wspólnoty odwołującym się do wspólnej historii.
Chyba chodzi tu o walkę z poczuciem wspólnoty odwołującym się do wspólnej historii.
Polityka niemiecka nad wyraz często dążyła do likwidacji Polski jako ośrodka politycznego oraz Polaków jako narodu. Nauczeni dziejowym doświadczeniem powinniśmy szczególnie uważać na to, co się na zachód od Odry dzieje i jaką politykę ten kraj realizuje.
Gdy Katalończycy wyznawali podobne wartości co inni Hiszpanie, bycie Hiszpanem nie przeszkadzało byciu Katalończykiem, obecnie – w świecie rozmytych wartości – staje się to niemożliwe.
Polacy albo sięgną po najlepsze wzorce i zaczną swój wielki naród budować, albo zgnuśnieją, by zniknąć z kart historii.
Odpowiedzialność. Niejeden zapyta: co to takiego? Czy w ogóle istnieje coś takiego we współczesnym, zmodernizowanym życiu?
Jeżeli aktywni społecznie katolicy chcą uniknąć scenariusza, w którym przestrzeń ich wolności będzie zamknięta w murach kościołów, to muszą zawalczyć również o odzyskanie uniwersytetów i przywrócenie im misji, dla której powstały.
Ojczyzna nie może być rozumiana jedynie jako miejsce zamieszkania. Budowanie tradycji i twórczy wkład w kulturę, wnoszony przez każde pokolenie, jest jednym z gwarantów przetrwania takiego wspólnego domu.
Dobro wspólne (bonum commune) jest kategorią niełatwą do zdefiniowania. Gdybyśmy zapytali przechodnia na ulicy, co rozumie pod tym pojęciem, niewątpliwie mógłby wskazać na to, co go otacza: dobrem wspólnym jest chodnik, po którym chodzimy, ulice, którymi…