Zbróg: Łukaszenka mówi prawdę

2022/08/30
Alexander Lukashenko opening of Slavianski Bazar 2014
Fot. Okras - Уласная праца, CC BY-SA 4.0, commons.wikimedia.org

Jak zapewne wszyscy kojarzymy serwis YouTube przeplata wyświetlane filmy ofertami reklamowymi. Ciekawa rzecz: gdy trwał kryzys na naszej wschodniej granicy wyświetliła mi się dość specyficzna „reklama”. Słuchałem akurat jakiegoś podcastu, gdy nagle usłyszałem głos samego Aleksandra Łukaszenki, który nawoływał także do mnie, jako do części narodu polskiego, by przepuścić tych biednych ludzi. „Oni pójdą do Giermańców i nie będą już problemem dla braci Słowian.” Zastanawiałem się wtedy, czy to błąd systemu, czy jednak obłuda mediów społecznościowych, która prowadzi do blokowania wielu treści, ale akurat nie tych, które trzeba. Jeżeli ktoś z Czytelników zwrócił uwagę na tytuł to już uspokajam: to nie wtedy Łukaszenka powiedział prawdę. Zaczęliśmy od dygresji na temat aktywności Wschodu w internecie. A teraz ad rem.

Kilka dni temu na facebookowym profilu telewizji Biełsat widziałem inny film z prezydentem Białorusi. Z pozoru nieciekawy, bo była to kolejna jego pogadanka w fabryce traktorów (z tego co zauważyłem, są to bardzo lubiane przez niego miejsca). I znowu ten sam temat: Białoruś nie chce wojny, on sam nie chce wojny, w ogóle to Rosja nie zaczęła wojny, a specjalną operację. No i Ukraińcy masowo uciekają na Białoruś i proszą o prawo pobytu, bo chcą po prostu żyć i pracować. Nic nowego i nic ciekawego.

Ale pojawił się pewien smaczek w postaci następujących słów: „Żadna Ukraina dziś nie walczy. Dziś z Rosją walczy całe NATO i Ameryka przede wszystkim. Europa już dawno zakończyłaby tę wojnę, gdyby Amerykanie poprzez Polaków nie popychali i nie podburzali do tej wojny.”. Analizując zdanie po zdaniu: pierwsze – nieprawda, drugie – półprawda, trzecie – sama prawda. Nieprawda, bo Ukraina walczy dzielnie, czego dowodem rozpoczynająca się właśnie kontrofensywa na południowym teatrze działań, której efektów wypatrują wszyscy obserwujący toczącą się wojnę. Półprawda, bo niestety nie całe NATO tak samo chętnie angażuje się w pomoc. Ale jeśli w ten sposób jest postrzegane na Wschodzie, to w zasadzie można to traktować jako sukces. I wreszcie sama prawda: Europa (czyt. Niemcy i Francja) za najlepszy scenariusz przyjęłaby upadek Kijowa w pierwszych dniach wojny i powrót do „normalnych” stosunków z Rosją. I faktycznie w takim przypadku Europa „już dawno zakończyłaby tę wojnę”, bo pewnie początkiem marca, a może i jeszcze końcówką lutego. Dziś scenariusz taki nie wchodzi już w grę, bo Ukraina odpowiednio „popchnięta i podburzona” do wojny pokazała, że chce się bronić i chce sama o sobie stanowić.

Powiedział Pan prawdę. Dziękujemy, Panie Prezydencie!  

/em

Mateusz Zbrog

Mateusz Zbróg

Politolog. Członek redakcji i Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#Białoruś #Łukaszenko #felieton #NATO #prawda #Ukraina #Rosja #amerykanie #Mateusz Zbróg
© Civitas Christiana 2022. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej