Niemczyk: Klerykalny antyklerykalizm

2026/01/27
AdobeStock 204939532
Fot. FOTOWAWA/Adobe Stock

Antyklerykalizm od paru już lat z powodów mniej lub bardziej słusznych, a czasem niesłusznych, stał się postawą pożądaną w społeczeństwie i w jego węższej grupie – w Kościele. Wciąż się dziwię, że tak mocny ruch nie został jeszcze jakoś zbadany ani do końca zdefiniowany. Zwłaszcza, że antyklerykalizm już dla wielu stał się formą nowej odsłony… klerykalizmu.

Za punkt wyjścia weźmy sobie próbę zdefiniowania tego zjawiska. Wyznaczę jednak na start już pewną granicę pojęciową – absolutnie nie mam tu na myśli bezzasadnego, negatywnego podejścia do kleru, które charakteryzuje się agresją, wyzwiskami itd. Co ciekawe, w Polsce jest to raczej rzadkie. Chodzi tu przede wszystkim o postawę krytycyzmu wobec wszelkich klasycznych form zachowań osób duchownych, ich stroju, schematów - i wiele więcej. W pełni zrozumiałe jest wyciąganie z przyzwyczajeń, jeszcze bardziej godny pochwały jest sprzeciw wobec „dziwactw” szeroko pojętych, ale nieakceptowalna jest postawa antyklerykalna z zasady, jako awangarda wobec normalności – "wszystko, co czarne (od koloru sutanny), jest złe". Kwantyfikator globalny – wszystko! Niestety ta narracja jest też mocno obecna wśród kleru. Ze swego rodzaju wyniosłością księża krytykują swych braci, jednocześnie sami siebie kreując na "ludzi bliżej ludzi", zwykłych czyli, według nich, lepszych. Aż przypomina się ruch księży robotników we Francji - dodam, że to eksperyment szczególnie nieudany.

Pozostając w klimacie francuskim, przywołam znanego Proboszcza z Ars. Zwykłego księdza. I na tym chyba najlepiej skończyć opis biograficzny. Był po prostu zwykły, zachowując się tak, jak powinien ksiądz. Był z ludzi, był dla ludzi, ale nie był jak inni ludzie - był duchownym w pełni tego słowa znaczeniu. Tego wymagał jego stan, tego wymagało życie, którego się podjął. I pociągał tym tłumy w kraju… antyklerykalnym. Bo taka jest rola kleru, żeby być sobą i być w awangardzie do świata, który absolutnie nie jest zły, ale który jest zróżnicowany, a nie monolityczny. Dlatego muszą być różnice między ludźmi, różnica między księdzem a osobą świecką. To nie jest klerykalizm, to jest właściwy stan rzeczy. Negatywne byłoby, owszem, gdyby to rodziło barierę komunikacji, zrozumienia, przyjaźni społecznej. To, że coś lub ktoś jest inne, specyficzne, nie jest przecież z góry złe. Jednak dziś niektórzy prędzej kanonizowaliby rewolucjonistów francuskich niż ks. Vianneya, bo oni występowali przeciw wadom Kościoła.

Odnoszę wrażenie, że wielu księży, sióstr, świeckich stworzyło sobie "chochoła". Mają swój worek do bicia, w który uderzają, mówią jak i czego pragną ludzie, a co jest złe, klerykalne. Sami będąc w tym egoistyczni (klerykalni?), bo ograniczają się do swojego poczucia estetyki bądź wąskich konsultacji w gronie znajomych (ludzi zbieżnych poglądami), chcą wyznaczyć sposób postępowania ogólnego. A powinni być… synodalni. Dać rozeznać zachowania pod konkretne konteksty.

Na koniec może taki jeden konkretny przykład, choć bez wątpienia każdy potrafi znaleźć po kilka. Jestem przekonany, że są w Kościele grupy, do których przemawiają długie homilie, są ludzie, którzy naprawdę chcą te trzydzieści minut posiedzieć w ławach świątyni i posłuchać. Dajmy to pod rozeznanie tego, który mówi, a nie rozstrzygajmy z góry, czego ludzie chcą. Przy czym nie dajmy się znowu uwieść pochlebcom, bo zawsze będą ci, co będą chwalić, nawet zło.  To tylko taki drobny obraz, bez kontekst. Bądźmy synodalni, a nie antyklerykalni.

Mam nadzieję, że nikt nie odczyta tego drobnego felietonu, jako przejaw… klerykalizmu.

 

/ab

Krzysztof Niemczyk v2

Krzysztof Niemczyk

Finalista Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Członek Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana". Kleryk seminarium we Wrocławiu.

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#antyklerykalizm #duchowieństwo #księża #Kościół #felieton #klerykalizm
© Civitas Christiana 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej