dsc05485.jpg

Dzieje wierności – konferencja w Łodzi

2016/10/16

„Kościół – Naród – Państwo 966-2016 – dzieje wierności” to hasło X ogólnopolskiej konferencji, która 15 października odbyła się w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.

Organizowana już dziesiąty raz w Łodzi konferencja z cyklu “Dziennikarz między prawdą a kłamstwem” stanowiła w tym roku namysł nad 1050. rocznicą Chrztu Polski w kontekście wierności narodu przyrzeczeniom chrzcielnym. W pierwszym z referatów abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przywołał refleksje Karola Wojtyły z czasów jego arcybiskupstwa oraz późniejsze, papieża Jana Pawła II, odnoszące się do Millenium Chrztu Polski w 1966 r. Abp Jędraszewski wskazał, że namysł Karola Wojtyły nad Chrztem Polski był niewątpliwie perspektywą teologiczną, a nie historyczną (ta druga wyraźniej zaznaczała się u kard. Stefana Wyszyńskiego). Przynależność narodu polskiego do Boga Ojca abp Karol Wojtyła, późniejszy papież, widział nierozłącznie poprzez Matkę, którą jest Kościół. Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Polski w 1979 r. napominał, że “człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. (…) Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski – przede wszystkim jako dziejów ludzi, którzy przeszli i przechodzą przez tę ziemię” (Warszawa, 2 czerwca 1979). Zdaniem abp. Jędraszewskiego, te słowa oraz wielokrotne refleksyjne powracanie papieża do obchodów Milenijnych stanowiło niejako wzięcie w obronę polskiego narodu przed postępującym komunizmem. Ponadto metropolita łódzki zauważył, że Polska, która przyjęła chrzest z Rzymu, od 966 r. wiele sama wniosła w dzieje Zachodu i duchowość Europy.

dsc05456Jeśli mowa o dziejach Polski w perspektywie Chrztu Mieszka I nieocenione jest spojrzenie prof. Krzysztofa Ożoga, który w ramach konferencji wygłosił referat poświęcony wydarzeniom z 966 r. Uznany mediewista, autor znakomitej pozycji “966. Chrzest Polski” ukazał narodziny Kościoła w Polsce z punktu widzenia średniowiecznego pisarstwa i współczesnej historiografii. Profesor Ożóg wskazał na dwie tradycje dziejopisarstwa w tej dziedzinie – bp. Jordana i przekazaną przez Galla Anonima. Pierwszy biskup Polski odnotował cztery istotne wydarzenia związane z chrztem Mieszka I. Są to krótkie zapisy: “Dubrouka venit ad Mieskonem” (Dąbrówka przybywa do Mieszka, 965 r.), “Mysko dux Polonie baptizatur” (Mieszko książę Polski został ochrzczony”, 966 r.), “Bolezlaus Magnus natus est” (Bolesław Wielki urodził się”, 967 r.) oraz “Iordanus primus episcopus in Polonia ordinatus est” (Jordan pierwszy biskup w Polsce został ordynowany, 968 r.). Zdaniem historyków, w tym prof. Ożoga, są to najbardziej prawdopodobne przekazy źródłowe na ten temat. Mało natomiast wiadomo o miejscu, w którym mógł odbyć się chrzest Mieszka I. Archeolodzy wskazują kolejno: Poznań, Ostrów Lednicki i Gniezno. W dwóch pierwszych lokalizacjach odkryto baptysteria z tego czasu. Profesor odniósł się również do podnoszonych koncepcji, jakoby pierwszy władca Polan przyjął chrzest poza granicami swego państwa, np. w czeskiej Pradze. Nie wskazują na to żadne źródła polskie, ani zagraniczne. Nie ulega wątpliwości rok chrztu Mieszka I, który datuje się na 966 r., mogła to być Wielka Sobota, która przypadała wówczas 14 kwietnia. Jak podają źródła, papież Jan XIII w 968 r. erygował pierwszą na terenie Polski diecezję, która obejmowała ziemie Mieszka I, zaś siedzibą pierwszego biskupa Jordana był najprawdopodobniej Poznań. Promieniowanie chrześcijaństwa następowało sukcesywnie, odkrycia pochówków szkieletowych z II połowy X w. wskazują, zdaniem prof. Ożoga, jednoznacznie na celebracje chrześcijańskie. Palenie zwłok było powszechne w religiach pogańskich, chrześcijanie grzebali ciała zmarłych w trumnach. Prof. Ożóg wyraził opinię, że Mieszko I podjął najlepszą w swoim czasie decyzję o chrzcie i była to decyzja świadoma zarówno duchowo i politycznie. “Gall Anonim mówi o niebiańskiej światłości, która nawiedziła w momencie Chrztu Mieszka, całe królestwo Polskie i całą Polskę oświeca. Tak więc Polska jest złączona z Kościołem jako matką od samego początku” – powiedział profesor Ożóg.

Profesor Wiesław J. Wysocki w referacie “Chrzest Piastowiczów i denar św. Piotra” wskazał na szczególną rolę Zjazdu Gnieźnieńskiego w roku 1000, który stanowił pierwszy międzynarodowy kongres na ziemiach polskich, gdzie nasze państwo zyskało znaczenie jako ważny podmiot polityczny w regionie. Prof. Wysocki podzielił się niepokojącym spostrzeżeniem, że dziś Polska jest jedynym europejskim krajem, który celebruje swoje chrześcijaństwo. – Obecnie zaledwie Polska i Węgry akcentują i dbają o swój kod chrześcijański w Europie – zauważył prelegent i dodał, że współczesna Europa wyraźnie nie chce swoich chrześcijańskich korzeni. Tymczasem w naszym kraju chrześcijaństwo i polskość splotły się w niepowtarzalny model współistnienia, o którym Stefan Żeromski (kalwinik) w powieści “Uroda życia” (1912 r.) pisał, iż “(…) zrosły się te dwie siły: – katolicyzm i polskość. Kto jedną z nich chce od drugiej odrąbać, krew ma pod siekierą” – przypomniał prof. Wysocki.

Dzieje wierności od bitwy pod Legnicą (1241 r.) do Bitwy Warszawskiej (1920 r.) nakreślił prof. Romuald Szeremietiew. Prelegent podjął również refleksję nad bezpieczeństwem Polski w kontekście historycznych doświadczeń. Zdaniem profesora, sytuacja w Europie zatoczyła krąg od średniowiecznych najazdów ze strony Turcji, do dzisiejszych niebezpieczeństw ze strony radykalnego islamu. Prelegent zauważył, że tendencje imperialne zawsze prowadziły przez Europę Środkowo-Wschodnią. W tym kontekście – mówił prof. Szeremietiew – ilekroć jest zagrożone bezpieczeństwo Polski, tylekroć zagrożony jest porządek w całej Europie, jak w 1939 r. Prelegent wyraził przekonanie, że Polska ma obecnie potencjał, by chronić swoich granic bez względu na sojusze z Zachodem i że powinna dążyć do takiego stanu, by militarnie dawać sygnał światu, że nie jest łatwym celem w regionie. – Jest to według mnie obecnie bardziej możliwe do realizacji niż kiedykolwiek – powiedział Szeremietiew.

dsc05474“Czy jesteśmy wierni Maryi – Królowej Korony Polskiej” – na to pytanie próbował odpowiedzieć Bogusław Bajor, redaktor naczelny dwumiesięcznika “Przymierze z Maryją”. Śluby Lwowskie Króla Jana II Kazimierza z 1656 r. oraz Śluby Jasnogórskie Prymasa Tysiąclecia w 1956 r. wskazał red. Bajor jako dwa ważne momenty w dziejach narodu polskiego, gdy w chwilach zagrożeń zawierzano Ojczyznę Matce Bożej. – Maryja była z nami w czasie potopu szwedzkiego, pokrzepiała w trudnych chwilach zaborów, nie pozwoliła nam stracić duszy podczas okupacji hitlerowskiej i stalinowskiej – wyliczał prelegent. Wielu oczywiście uwiera polska Maryjność, zarzuca się Polakom wynoszenie Matki Bożej ponad jej Syna. Jednak red. Bajor zaznaczył, że nabożeństwo Polaków do Maryi i szczególna z nią więź na przestrzeni wieków zawsze była drogą do Chrystusa. Prelegent wyraził opinię, że tak długo jak Polska będzie wierna Maryi, tak długo przetrwa 1050-letnia spuścizna chrześcijaństwa na tych ziemiach i tak długo możemy być dumni ze stworzonej cywilizacji. Redaktor Bajor przypomniał zdumiewające słowa, które św. Siostra Faustyna usłyszała podczas modlitwy z ust Pan Jezusa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje. (Dz. 1732).

Z tą refleksją dobrze komponował się namysł redaktora Tomasza Bieszczada, który w referacie “Niewierność, złudzenia, stracone szanse” wskazywał na bolesne w historii naszego narodu chwile, gdy odstępowaliśmy od przyrzeczeń chrzcielnych, postanowień wynikających ze Ślubów Lwowskich, Ślubów Jasnogórskich, wezwań prymasa Hlonda, napomnień prymasa Wyszyńskiego i nauczania Jana Pawła II. Tak jak niegdyś nasz naród oddawał się zniewoleniom takim jak alkoholizm, tak i obecnie często wypełnieniem wolnego czasu są różne nałogi. Także kultura częstokroć jest w rękach przeciwników Kościoła, którzy sztuki używają do walki z chrześcijaństwem. Redaktor Bieszczad mówił też o letności duchowej katolików, co widać m.in. w toczących się ostatnio sporach o ochronę życia. Aborcja nie jest problemem, który pojawił się dziś. Przedwojenna Warszawa grzeszyła aborcją i nierządem, o czym także wspomina s. Faustyna.

Redaktor Tomasz Łysiak mówił o Legionach 1914 – 1918 jako o spadkobiercach Powstańców Styczniowych. Szef działu historia w tygodniku “Gazeta Polska” i portalu niezalezna.pl wskazywał na wysokie morale ówczesnych powstańców, które winny towarzyszyć formowaniu każdego polskiego żołnierza. Zdaniem red. Łysiaka, na wartości w armii powinno kłaść się taki sam nacisk, jak na kwestie zbrojeniowe. W naszej historii niejednokrotnie przelewała się polska krew, ale duch powstawał natychmiast z martwych i kolejne pokolenia przekazywały sobie krzyż i umiłowanie wolności Ojczyzny jako oręż – wykazał w referacie red. Łysiak.

dsc05489Równie interesujący był wywód Michała Karnowskiego z Tygodnika “wSieci” i wPolityce.pl, który podjął temat mediów w Polsce po roku 1989 i ich stosunku do chrześcijaństwa i dziedzictwa narodu polskiego. W tym kontekście red. Karnowski zwrócił uwagę na kwestie własności mediów w Polsce, które najczęściej pozostają w rękach zagranicznych. Mamy obecnie w głównej mierze do czynienia z mediami niemieckimi wydawanymi w Polsce czy założonymi dla Polaków przez niemieckie koncerny. Dysponujący dużym kapitałem zagraniczni wydawcy są w stanie sterować rynkiem medialnym w Polsce i dyktować agendę wydarzeń w kraju, co można osiągnąć poprzez uwydatnianie jednych wydarzeń, kosztem marginalizowania albo dyskredytowania innych, manipulowanie społecznymi emocjami, itd. – wskazywał red. Karnowski. Obecnie – zauważa Karnowski – Kościół usiłuje się sprowadzić do instytucji charytatywnej. Popiera się w prawdzie działania pomocowe Kościoła i inicjatywy pozbawione ideowości, ale nie ma miejsca dla prowadzenia misji apostolskiej. W ocenie prelegenta nie chodzi tu wcale do końca o atak na Kościół sam w sobie, lecz o utrudnianie wszelkich prób samoorganizacji społeczeństwa polskiego, dla którego takim ośrodkiem zawsze był Kościół. Za optymistyczny trend red. Karnowski uznaje pojawienie się w segmencie tygodników prasy stanowiącej alternatywę dla wydawnictw lewicowych oraz prowadzone na bardzo dobrym poziomie serwisy internetowe, w których myśli się po polsku i ukazuje rzeczywistość taką, jaka ona jest. Redaktor wskazał też na potrzebę tworzenia wyraźnych programowo ośrodków wydawniczych. – Redakcje są mózgami społeczeństw, centrami myślenia narodów – mówił red. Karnowski.

dsc05498Na zakończenie konferencji głos zabrał bp Adam Lepa, biskup pomocniczy senior archidiecezji łódzkiej, członek Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu. Ksiądz biskup podziękował za organizację 10. już konferencji i podkreślił znaczenie mediów dla ewangelizacji i kształtowania tożsamości narodu. Duchowny zwrócił uwagę na ostatnie ważne wydarzenie w dziejach Kościoła, jakim były Światowe Dni Młodzieży w Polsce, które relacjonowała największa w historii ilość mediów – ponad 5 tys. akredytacji wydała Katolicka Agencja Informacyjna. Ogromna rzesza młodych – zauważył bp Lepa – przedłużyła swój pobyt w Polsce, czego wcześniej nie planowała. W licznych wywiadach młodzi podkreślali wyczuwalną atmosferę wiary, polską gościnność i chęć poznania kraju św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej, którzy patronowali ŚDM w Krakowie. Jeszcze w słowie zachęty bp Adam Lepa przywołał pytanie, które Francuzom postawił w 1985 r. w Paryżu papież Jan Paweł II: “Francjo, najstarsza córo Kościoła, co zrobiłaś ze swoim chrztem?”. W ocenie bp. Lepy jest to pytanie aktualne również dla nas, celebrujących 1050 lat chrześcijaństwa w Polsce, bowiem “rocznicy Chrztu Narodu nie można sprowadzać jedynie do uroczystości zewnętrznych. Zapomina się często o znanej prawidłowości, że z obchodami ważnego jubileuszu powinno się wiązać przeprowadzenie rzetelnego rachunku sumienia, choćby w celu podsumowania osiągnięć i strat oraz wyciągnięcia wniosków  praktycznych, żeby w przyszłości nie powtarzać podobnych błędów” – uważa biskup Adam.

Konferencję zorganizował Łódzki Oddział Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Wśród partnerów inicjatywy znalazł się m.in. Oddział Katolickiego Stowarzyszenia “Civitas Christiana” w Łodzi. Tegoroczne spotkanie wpisywało się w projekt Narodowego Centrum Kultury “Chrzest 966”, patronat honorowy przyjął minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.  Miesięcznik “Civitas Christiana” objął konferencję patronatem medialnym.

tekst, fot. Marcin Kluczyński

mk

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#Kościół Naród Państwo #prof. Óżóg #slider
© Civitas Christiana 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej