Jakiej Polski chcemy?

2013/9/4

Czy chcemy Polski budowanej na fundamencie odwiecznych praw Bożych, praw naturalnych? Czy chcemy Polski, która jest bez fundamentu, a więc już nie jest Polską, bo wtedy sama siebie skazuje na śmierć, sprzeniewierzając się piątemu przykazaniu – „Nie zabijaj”?

Chciałbym kontynuować rozważania poświęcone piątemu przykazaniu Bożemu, o którym mówił Ojciec Święty w Radomiu (4VI1991 r.).  Pragnę połączyć wypowiedź radomską z przemówieniem papieża do parlamentarzystów na spotkaniu – w Pałacu Prymasowskim w Warszawie (8VI1991 r.) – spotkaniu, w którym miałem zaszczyt uczestniczyć.

W końcowej części kazania Jan Paweł II powiedział w Radomiu m.in.: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości. Te słowa powiedział Chrystus i te słowa poniósł z sobą na krzyż. Na krzyżu On także został skazany na śmierć – i śmierć tę poniósł, a była to śmierć najświętszego wśród synów człowieczych. Jemu także odebrali życie… Poniósł śmierć na krzyżu Syn Boży, aby w sposób najbardziej radykalny została potwierdzona moc przykazania: Nie zabijaj. U stóp krzyża stała Jego Matka – tak jak stoi w tylu sanktuariach całej ziemi. Pamiętam sanktuarium w Błotnicy koło Radomia i koronację Matki Bożej – właśnie w roku 1977.

Nie zabijaj! Na krzyżu zadano śmierć Jej Synowi. W znaku krzyża szukamy dróg odkupienia i odpuszczenia wszystkich grzechów. Oto ginie na drzewie hańby Ten, który ogłosił ludzkości orędzie ośmiu błogosławieństw. Syn Boży, który jest Pierwszym i Ostatnim (por. Ap 22, 13) pośród łaknących i pragnących sprawiedliwości. Ten, który to łaknienie i pragnienie łączy z zapewnieniem: Będą nasyceni. Tak: Albowiem oni będą nasyceni. Bracia i siostry z Radomia i całej tej ziemi! Budujmy wspólną przyszłość naszej Ojczyzny wedle prawa Bożego, wedle tej odwiecznej Mądrości, która się nie przedawnia w żadnej epoce, wedle Chrystusowej Ewangelii. Budujmy… Raczej: odbudowujmy, bo wiele zostało zrujnowane…, zrujnowane w ludziach, w ludzkich sumieniach, wobyczajach, wopinii zbiorowej, w środkach przekazu”. To słowa Ojca Świętego z 4czerwca 1991 r., w których tak dobitnie zachęcał nas do odbudowy sumień, obyczajów, życia społecznego. Papież mówił Polakom, że podstawą prawdziwej przebudowy i nowego ładu w Polsce musi być odnowiona moralność.

Natomiast w Domu Arcybiskupów Warszawskich Jan Paweł II spotkał się z grupą parlamentarzystów prowadzących prace legislacyjne mające na celu prawną ochronę dziecka nienarodzonego. Ojciec Święty wyraził wówczas radość, której doświadczał podczas tej czwartej pielgrzymki do Ojczyzny, Ojczyzny, którą, jak zauważył, jest Polska „świeża”, Polska „nowa”, ale dodał, że jest to Polska, która musi się jeszcze bardzo odnawiać. Ito wskazanie na konieczność „odnowy” wtedy, w 1991r., było bardzo wymowne.

A myślę, że jeszcze bardziej wymowne jest dzisiaj, kiedy zastanawiamy się nad tym, dlaczego Bóg w Ojczyźnie naszej jest za mało miłowany. To się wiąże właśnie z piątym przykazaniem, „Nie zabijaj!”, a Ojciec Święty dał bardzo piękny wykład tego, jak należy rozumieć w systemie prawnym państwa również praktyczną realizację tego przykazania. Dlatego pozwoliłem sobie powiązać te dwa przemówienia Ojca Świętego. W Warszawie Jan PawełII mówił do parlamentarzystów: „Pragnę w sposób szczególny podziękować obecnym tutaj przedstawicielom parlamentu za ich postawę zgodną z przekonaniami katolickimi, zgodną zresztą też z duchem narodu. Dziękuję za ich inicjatywę, która rozpoczęła się od Senatu, a która zmierza do ochrony prawnej dziecka poczętego. Nie jest to oczywiście jedyna sprawa, ale jest to na pewno sprawa kluczowa. Jeżeli doświadczenie praw człowieka znajduje w pewnym sensie swój szczyt w wolności religijnej – co na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat przyjęło się już nie tylko w świadomości Episkopatu, Kościoła, ale także w świadomości polityków i wydało już przeróżne owoce, zwłaszcza gdy myślimy o rejonie Europy Wschodniej – to niewątpliwie pierwszym prawem z punktu widzenia ludzkiej egzystencji –nie tylko ludzkiego sumienia, ale całej ludzkiej egzystencji – jest prawo do życia”.

I dalej Papież mówił: „Jest to, więc bardzo oczywiste i podstawowe, chociaż znajduje równocześnie swoisty opór. Znajduje go w ludzkiej słabości. Znajduje go także w pewnym przyzwyczajeniu społecznym – przyzwyczajeniu niedobrym. I dlatego myślę, że inicjatywa naprzód Senatu, a potem Sejmu o podjęciu tej sprawy była wyrazem myślenia gruntownego, dogłębnego. Nie można było jej przeoczyć. Nie można było jej także odroczyć, ponieważ tutaj chodzi o pierwsze i podstawowe prawo”.

I dodał na końcu: „Bardzo proszę powtórzyć to wszystko, co powiedziałem, waszym kolegom, którzy w tę sprawę się zaangażowali, którzy jej bronili i którzy chcą jej nadal służyć. Naprawdę chodzi tutaj o dobro wspólne. Chodzi tu przede wszystkim o dobro człowieka. Chodzi o dobro wspólne narodu, o jego zdrowie moralne i fizyczne”.

To przemówienie Ojca Świętego było wygłoszone „od serca” i miało bardzo głęboki sens, wiązało się ze świętym prawem Bożym, prawem „Nie zabijaj”. Jeśli bowiem powiemy, że wolno zabijać bezbronnego, to jakież inne prawa mogą być respektowane w jakiejkolwiek ludzkiej społeczności?

Na zakończenie chciałbym odwołać się do Prymasa Tysiąclecia, Stefana kard.Wyszyńskiego, który też takie pytania wcześniej, w latach 70. XX w., stawiał młodym pokoleniom Polaków: „Jakiej ja chcę Polski?” – pytał Prymas i mówił: „Stańcie teraz wobec rzeczywistości rodzimej i zapytajcie każdy siebie: jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Nie myślcie, że przemawia do was szowinistyczny nacjonalista. Nie! Przemawia do was syn narodu, który kocha swoją ojczyznę. A kochać ją, to znaczy miłować wszystko, co Polskę stanowi. – Jakiej więc chcecie Polski? Czy chcesz, aby Polska była pijana? Czy chcesz Polski przepitej? Czy chcesz, aby twoich braci i siostry demoralizowano przez film i telewizję? Tylu dobrych i zdolnych specjalistów pracuje w tej produkcji! Jest to tym większe nieszczęście, że ich zdolności i talenty nie są właściwie wykorzystane.

Czy chcesz Polski bezdzietnej, w której tak wielu nie narodzonych Polaków idzie… do kanałów? Czy chcesz Polski bez wiary w Boga i ludzi, a więc bez ideałów, bez porywów i wzlotów, bez zdolności do poświęcenia i ofiary?” (Do młodzieży akademickiej w Warszawie, 22 III 1972 r). Jakiej zatem chcemy Polski? Czy chcemy Polski budowanej na fundamencie odwiecznych praw Bożych, praw naturalnych? Czy chcemy Polski, która jest bez fundamentu, a więc już nie jest Polską, bo wtedy sama siebie skazuje na śmierć, sprzeniewierzając się piątemu przykazaniu, „Nie zabijaj”? To przykazanie odnosi się do każdego człowieka, do każdego społeczeństwa, do wszelkich działań i sytuacji, w których pojawia się dramatyczne pytanie: co wybierasz – kulturę i cywilizację życia czy kulturę i cywilizację śmierci? Jakiej Polski chcesz?

 

Wypowiedź Ziemowita Gawskiego, przewodniczącego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, wygłoszoną na antenie Radia Jasna Góra, opracowała Mirosława Szymusik.

(kw)

 

Zobacz inne artykuły o podobnej tematyce
Kliknij w dowolny hashtag aby przeczytać więcej

#gawski #jan paweł II #wyszyński
© Civitas Christiana 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej