„…Lecz ta Polska nie skończona…” − zamyślenia o Domu Ojczystym

2013/02/14

Lecz ta Polska nie skończona
Przez cel, którym pała,
Więc to tylko dwa ramiona
Świeckiego jej ciała.

Dwa ramiona orła-krzyża-
Co spodem jest z roli,
Górą k’niebu się przybliża
Przez to co go boli.

(C.K. Norwid: Pieśni Społecznej Cztery Stron . I)

Kontynuujemy nasze rozważania na temat Domu Ojczystego wraz z Janem Pawłem II i Prymasem Tysiąclecia Stefanem Kardynałem Wyszyńskim. Powracamy myślami do pielgrzymki z 1991r, podczas której Ojciec Święty mówił do rodaków, jak budować i na czym budować nową Ojczyznę, rozważając Dekalog. To słowo „nowa” ciągle się powtarzało i to w różnych wymiarach. Papież podkreślał bowiem po wielokroć, że zastał „Polskę nową”, ale jeszcze „nie odnowioną” a to jest zasadnicza różnica. To było na początku tego, co mogło być podstawą do zbudowania nowej solidarnościowej Rzeczypospolitej, Ojczyzny sprawiedliwej dla wszystkich jej obywateli, Ojczyzny prawdziwie wolnej i prawdziwie niepodległej.

Drugie przykazanie Boże: „Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno” rozważane było przez papieża w czasie Mszy św. beatyfikacyjnej błogosławionego – a dziś już świętego – Józefa Pelczara w Rzeszowie. Może zanim sięgniemy do słów Ojca Świętego, przypomnijmy, że błogosławiony – dzisiaj święty – Józef Sebastian Pelczar był biskupem przemyskim i synem tej ziemi. Urodził się w Korczynie, już jako kapłan przeszedł przez studia w Rzymie, potem Uniwersytet Jagielloński, był także rektorem tej krakowskiej uczelni, by wreszcie stać się biskupem przemyskim w latach 1900–1924.

Ten wybitny kapłan, biskup, znakomity znawca spraw duchowych, potrafił także rozpoznawać sprawy tego świata. Jest autorem monumentalnej, po dzień dzisiejszy podstawowej książki pt. „Masoneria”, która była rezultatem jego głębokich studiów i rozpoznania sprawy na temat masonerii i jej walki z chrześcijaństwem, w tym bowiem okresie organizacja ta skupiła swoją działalność na walce z Kościołem podejmując próbę jego fizycznej eliminacji. Bp Pelczar udokumentował działanie masonerii na świecie w drugiej połowie XIX w., ukazując zgubne skutki działania tej tajnej organizacji, która miała jednakowoż ogromne wpływy w świecie, w którym wówczas żył święty biskup, ale także ma je i dzisiaj.

Kolejny następca św. Józefa Pelczara to śp. bp Ignacy Tokarczuk, człowiek ogromnie zasłużony dla Ojczyzny i polskiego Kościoła, wybitny kapłan, który poświecił wiele czasu i wiele sił, aby przeciwstawić się zalewowi komunistycznej propagandy i temu wszystkiemu, co niszczyło od podstaw życie narodu. I otóż bp Ignacy, gospodarz spotkania w 1991r  – poprosił Ojca Świętego słowami, które wypada dzisiaj przypomnieć: „Na koniec moja gorąca prośba, pouczaj nas Najwyższy Pasterzu, co mamy czynić, abyśmy na ruinach starego porządku, który się zawalił, mogli zbudować coś lepszego, bardziej Bożego, bardziej ludzkiego. Pouczaj nas, wspomagaj, a my ze swej strony zapewniamy o naszej stałej, wytrwałej i wdzięcznej pamięci modlitewnej”. Myślę, że te słowa biskupa Ignacego są szczególnie aktualne, kiedy wracamy pamięcią do tamtej pielgrzymki. A zatem: „Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno”. Drugie Boże Przykazanie. Jan Paweł II 2.06.1991r. w Rzeszowie, odwołując się do wielkiego pasterza kościoła przemyskiego, którego ogłosił błogosławionym, Józefa Sebastiana Pelczara, w ten sposób mówił o tym przykazaniu: „Święci i błogosławieni stanowią żywy argument na rzecz tej drogi, która wiedzie do królestwa niebieskiego. Są to ludzie – tacy jak każdy z nas – którzy tą drogą szli w ciągu swego ziemskiego życia i którzy doszli. Ludzie, którzy życie swoje budowali na skale, na opoce, jak to głosi psalm liturgii: na skale, a nie na lotnym piasku (por. Ps 31[30],3-4). Co jest tą skałą? Jest nią wola Ojca, która wyraża się w Starym i Nowym Przymierzu. Wyraża się w przykazaniach Dekalogu. Wyraża się w całej Ewangelii, zwłaszcza w Kazaniu na górze, w ośmiu błogosławieństwach.

Święci i błogosławieni to chrześcijanie w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. Chrześcijanami nazywamy się my wszyscy, którzy jesteśmy ochrzczeni i wierzymy w Chrystusa Pana. Już w samej tej nazwie zawarte jest wzywanie Imienia Pańskiego. Drugie przykazanie Boże powiada: “Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno”. Zatem jeśli jesteś chrześcijaninem, niech to nie będzie wzywanie Imienia Pańskiego nadaremno. Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim. “Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie!» (…), lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca”.

Spójrzmy na drugie przykazanie Boże od strony jeszcze bardziej pozytywnej: “Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi – mówi do nas Chrystus Pan – aby widzieli wasze dobre czyny i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5,16).

Oto mocny zrąb, na którym człowiek roztropny wznosi dom całego swego życia. O takim domu mówi Chrystus: “Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony” (Mt 7,25).

Jednakże “skała” – to nie tylko słowo Boże, nie tylko Dekalog czy Kazanie na górze, przykazania czy błogosławieństwa. “Skała” – to nade wszystko Chrystus sam. Józef Sebastian Pelczar budował dom swego ziemskiego życia i powołania nade wszystko na Chrystusie. Na Nim samym, w Nim bowiem objawiła się do końca sprawiedliwość Boża, o której Apostoł mówi, że chociaż jest “poświadczona przez Prawo i Proroków” (Rz 3,21), to jednak od tego Prawa jest “niezależna” (tamże).

Tą Bożą sprawiedliwością, która usprawiedliwia człowieka przed Bogiem, która w oczach Boga czyni człowieka ostatecznie “sprawiedliwym” – jest Chrystus sam. Człowiek buduje dom swego życia ziemskiego na Nim: buduje na Odkupieniu, które jest w Chrystusie, buduje na krzyżu, w którym przez swoją śmierć odkupieńczą Chrystus zgładził grzechy całego świata własną Krwią: śmierć grzechu zniszczył swoją własną śmiercią. Buduje więc człowiek ów “dom królestwa niebieskiego” w swym ziemskim bytowaniu przez wiarę”.

To słowa Ojca Świętego z Rzeszowa. Jaką one mają aktualność dziś? Mają, bo to aktualność ponadczasowa. Prawdziwe budowanie ma swój sens tylko wówczas kiedy jest budowaniem na skale, jeśli jej zabraknie, pojawią się ulotne piaski, a wówczas wszystko będzie tak jak one przemijające i nietrwałe.  Niestety dzisiaj fundament, tę skałę, po raz kolejny różne siły w naszej Ojczyźnie chcą odsunąć, obalić. Biją różne wichry, wichry przepotężnych „sił rozkładowych” – jak nazywał je – Prymas Wyszyński. Tych sił, które uderzają w człowieka, a poprzez człowieka uderzają w ład i porządek życia społecznego w Ojczyźnie. I dlatego tak ważne jest przypomnienie tego, co mówił Jan Paweł II, tego, czego nauczał św. Józef Sebastian Pelczar i co ten biskup z początku XX w. zawarł w swoim dorobku naukowym.

Ojciec Święty w zakończeniu swojej homilii w Rzeszowie mówił:„Tak, drodzy bracia i siostry, trzeba odnawiać świadomość prawa Bożego i odkupienia w Chrystusie, trzeba wołać tak, jak liturgia: “Naucz nas, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź nas w prawdzie” (por. Ps 25[24],4-5).Aby dom naszego życia – osób, rodzin, narodu i społeczeństwa – pozostawał “utwierdzony na skale” (por. Mt 7,25). Aby nie wznosić go na lotnym piasku – lecz na skale. Na skale Bożych przykazań, na skale Ewangelii. Na skale, którą jest Chrystus. “Wczoraj i dzisiaj, ten sam także i na wieki” (Hbr 13,8).

Papieskie słowa, które trzeba przypominać w Ojczyźnie, która jest nowa, ale wciąż jeszcze nie odnowiona i która na tę wielką odnowę, przede wszystkim odnowę i odbudowę ładu moralnego i społecznego czeka, wbrew tym wszystkim, czy to masońskim czy innym siłom, które chcą ją zniszczyć i chcą ją oderwać od tej Skały, na której od tysiąca lat budowana jest nasza ojczysta tożsamość. I dlatego na koniec chciałbym zadedykować ku rozważeniu słowa wielkiego Prymasa Tysiąclecia Stefana kardynała Wyszyńskiego: „Mogą wiać różne wiatry prądy i burze nie zmogą Kościoła, bo jest on zbudowany na Opoczystym. Na tej Opoce naród może stać spokojnie i bezpiecznie. ale pod jednym warunkiem, że będzie żyć z Kościołem i współpracować z Kościołem”.

 

Oprac: Mirosława Szymusik

 

 

© Civitas Christiana 2024. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Symbioza.net
Strona może wykorzysywać pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych.
Warunki przechowywania i dostępu do cookies opisaliśmy w Polityce prywatności. Więcej